Pierwszy z 35 wagonów Pesa 120NaG "Swing" został przywieziony z Bydgoszczy w nocy z 19 na 20 września. Transport trwał równo cztery godziny, zaś rozładunek przbiegł bardzo sprawnie i już po około 20 minutach tramwaj stał na gdańskich szynach, po których natychmiast samodzielnie zjechał do zajezdni Wrzeszcz.
|
Z uwagi na remont ulicy Nowe Ogrody rozładunek miał miejsce na ulicy Hucisko.
|
Widok z boku na końcową część wagonu. Tymczasowo wagon pozbawiony został osłon na wózki.
|
Podobnie jak w między innymi w Dreźnie tramwaj otrzymał swoją oryginalną nazwę. Jest nią imię i nazwisko wybitnego gdańskiego burmistrza z lat 1763-1767. Przypisywanie nazw będzie kontynuowane również na kolejnych wagonach.
|
Tym razem obeszło się bez rozkładania rampy zjazdowej, jak to się dzieje w przypadku dostawy wagonów N8C. Część naczepy została odczepiona, a następnie opuszczona. Tramwaj zasilany akumulatorami samodzielnie zjechał na torowisko.
|
Odjazd do zajezdni Wrzeszcz.
|